W dniu 11.06.2016 na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego miała miejsce Konferencja Inauguracyjna Sądu Arbitrażowego Polski Centralnej.

Przy Łódzkiej Izbie Przemysłowo-Handlowej został utworzony Sąd Arbitrażowy Polski Centralnej.
Jest to ogromna szansa dla przedsiębiorców na szybkie i sprawne zakończenie sporów.
Wyrok takiego sądu ma moc prawną na równi z wyrokiem sądu państwowego po jego uznaniu lub stwierdzeniu jego wykonalności.
W sytuacji gdy sądy powszechne (szczególnie sądy gospodarcze) są nadmiernie obciążone sprawami, gdy na termin rozprawy czeka się niejednokrotnie rok a na zakończenie wydawałoby się prostej sprawy czasami nawet kilka lat, rozwiązanie sporu przed sądem arbitrażowym wydaje się jak najbardziej rozsądnym rozwiązaniem.

Niejednokrotnie byt przedsiębiorstwa zależy od szybkiego rozwiązanie sporu, w szczególności jeśli dotyczy spraw o zapłatę. Sąd powszechny nie jest w stanie tego zapewnić. Szansy należy upatrywać w SAPC.

Arbitrami w sadzie są autorytety prawnicze z Uniwersytetu Łódzkiego Wydział Prawa i Administracji. Istnieje możliwość wyboru arbitrów. Sąd ma orzekać w składzie trzech sędziów, co jest kolejnym elementem wskazującym na wysoki poziom merytoryczny wyrokowania.

Do rozstrzygnięcia sporu powyższemu sadowi poddać można różnorakie sprawy od spraw pracowniczych, tzw. kontraktów menadżerskich, po szeroko rozumiane sprawy gospodarcze.
Warunkiem jest tu mieszczenie w umowie zapisu na sąd polubowny lub stosowanego czasami pojęcia klauzula arbitrażu.

Rozstrzygać spory przed sadem będą mogły nie tylko przedsiębiorstwa z centralnej polski ale i z innych regionów a także przedsiębiorstwa zagraniczne.

Do niedawna rozstrzygnięcie sporów dotyczących dziecka rodziców niebędących małżeństwem takich jak: sprawa o ograniczenie władzy rodzicielskiej, zmianę miejsca pobytu, o alimenty i ewentualnie zmianę kontaktów z dzieckiem do niedawna nie mogły być rozpoznawane w jednym postepowaniu.
Obecnie jedynie sprawa o alimenty wymaga założenia odrębnej sprawy, kontakty, władza rodzicielska i miejsce pobytu mogą być rozpoznane łącznie.
Przed nowelizacją z września 2015 wyglądało to wręcz absurdalnie, w szczególności, że w trakcie tych postepowań niejednokrotnie przeprowadza się te same dowody: przesłuchanie świadków, dowód z opinii biegłego psychologa czy Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego (obecnie Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów) czy też wywiad kuratora.
W zaistniałym stanie prawnym jedynie sprawa o alimenty wymaga odrębnego zainicjowania. Bez względu czy dotyczy ona zasądzenia, podwyższenia czy uchylenia obowiązku alimentacyjne nie może być rozpoznawana wraz ze sprawami o ustalenie bądź zmianę miejsca pobytu i o zmianę bądź ustalenie kontaktów. Sprawy o alimenty są rozpoznawane w postępowaniu procesowym natomiast dwie pozostałe w postępowaniu nieprocesowym.
Sprawy o zmianę miejsca pobytu i o ustalenie kontaktów a także ograniczenie władzy rodzicielskiej mogą być rozpoznane łącznie. Wystarczy złożyć jeden wniosek do sadu i odpowiednio go uargumentować.
Wcześniej jedynie w sprawie rozwodowej sąd mógł a właściwie nawet miał obowiązek rozstrzygać o wszystkich tych okolicznościach. W sprawie o rozwód sąd w jednym postepowaniu orzeka o całości spraw rodziny.

Z dniem 15 kwietnia 2016 wchodzi w życie kolejna duża nowelizacja kodeksu karnego i kodeksu postepowania karnego.
Nowelizacja ta niemal całkowicie uchyla nowelizację przepisów wprowadzoną niedawno – 15 lipca 2015 roku.
Nowelizacja z 1 lipca 2015 wprowadzała zmiany rewolucyjne. Nakładała na adwokatów i prokuratorów większą ilość obowiązków, odciążając jednocześnie sądy. Wprowadzała też możliwość pojednania się oskarżonego z pokrzywdzonym, czego efektem było umorzenie postępowania. Sąd był odciążony od wielu czynności. Obecnie znów będzie musiał być aktywny a jego rola nie będzie się ograniczała do bycia arbitrem. Faktem jest, że prokuratorzy złożyli mniej więcej o połowę mniej aktów oskarżenia. Świadczy to tylko o tym, że prokuratura nie była gotowa na tak radykalne zmiany. Z drugie strony upłynęło zbyt mało czasu, aby ocenić funkcjonowanie tych przepisów.
Efektem tak częstych zmian jest to, że obecnie będą funkcjonowały w sądach trzy różne procedury. Zamieszanie może być ogromne. Nie jest to okoliczność, która wpływałaby pozytywnie na wymiar sprawiedliwości. Niestabilność prawa jest tu wręcz uderzająca.
Obywatel nieznający prawa na pewno sobie w sądzie nie poradzi, chyba, że będzie dobrze zorientowany w przepisach prawa. Adwokat, prokurator i sędzia też będą mieli problemy.

W jednej z naszych spraw Sad Okręgowy w Łodzi zwrócił się do Sądu Najwyższego o oznaczenie sądu właściwego do orzekania rozwodu w sytuacji, gdy małżonkowie będący obywatelami Polskimi, nie mieszkają i po ślubie nie mieszkali nigdy wspólnie w Polsce.
Wobec masowej emigracji problem ten występuje coraz częściej. W zaistniałym stanie faktycznym małżonkowie po, ślubie nigdy nie zamieszkiwali w Polsce i żadne z nich obecnie nie ma tutaj miejsca zamieszkania. Oboje małżonkowie mają obywatelstwo polskie.
Problem niniejszy pojawił się na kanwie art. 41 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym sadem właściwym w sprawie o rozwód jest sąd w okręgu którego małżonkowie mieli ostatnie miejsce zamieszkania, jeżeli choć jeden z nich ma w tym okręgu miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu. Z braku takiej podstawy wyłącznie właściwym jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej, a jeżeli tej podstawy nie ma – sąd zamieszkania powoda.
Z treści tego przepisu wynikałoby zatem, że małżonkowie, którzy wzięli ślub w Polsce, i wspólnie mieszkali za granica powinni wziąć rozwód za granicą, w kraju w którym ostatnio wspólnie zamieszkiwali.
Pozostaje to w kolizji z przepisami prawa prywatnego międzynarodowego, zgodnie z którymi rozwiązanie małżeństwa podlega wspólnemu prawu ojczystemu małżonków z chwili żądania rozwiązania małżeństwa. Prawem takim byłoby prawo polskie. Trudno wyobrazić sobie, że sąd np. angielski czy niemiecki orzeka według prawa polskiego (chociaż takie sytuacje niekiedy występują jest to kuriozalne).
Który sąd ma orzekać rozwód? Czekamy na decyzję Sądu Najwyższego

Serwis SkutecznyAdwokat.pl docenił pracę naszej Kancelarii przyznając nam tytuł Prawnika Października 2013 Województwa Łódzkiego.
Więcej informacji znajdziecie Państwo pod adresem: http://skutecznyadwokat.pl/wiadomosc,adw-maciej-krakowinski-prawnikiem-pazdziernika-2013-woj-lodzkiego,2184.html

Audyt prawny (due diligence), jest niezbędnym etapem każdej transakcji sprzedaży przedsiębiorstwa oraz sprzedaży akcji lub udziałów, fuzji czy też połączenia.

Zanim jednak zostanie zawarta stosowna umowa, należy dokonać szeregu czynności składających się ogółem na audyt prawny, czyli tak zwany due diligence. Może zaistnieć taka sytuacja, gdzie na skutek ujawnienia wad w trakcie audytu prawnego nie dojdzie do skutku planowana transakcja. Takie sytuacji występują dosyć często.

Usługa jaką świadczy kancelaria służy wszechstronnej weryfikacji przedsiębiorstwa. Oferta polega na wyczerpującej analizie przedsiębiorstwa pod względem jego kondycji prawnej, w celu identyfikacji związanych z nim szans i ryzyk przed podjęciem właściwych negocjacji dotyczących transakcji kapitałowej.

W trakcie audytu prawnego konieczne jest przeanalizowanie spraw sądowych przyszłych bieżących a nawet zakończonych, w których dane przedsiębiorstwo jest stroną.

Analizie należy poddać, w zależności od formy prawnej przedsiębiorstwa: umowę, akt założycielski, statut lub inny dokument założycielski.

Koniecznie trzeba sprawdzić, jakimi rzeczami i prawami dysponuje przedsiębiorstwo. Mogą to być m.in. koncesje, prawo najmu, użytkowania wieczystego. Należy zatem sprawdzić, czy koncesja lub inne prawo jest jeszcze obowiązujące.

Przeprowadzenie audytu kończy się sporządzeniem pisemnego raportu, który zawiera: opis stanu faktycznego, ocenę stanu faktycznego w zakresie zgodności z prawem, wnioski, ewentualnie zmiany, jakich należy dokonać w celu dostosowania prowadzonej działalności do obowiązujących norm prawnych, jeśli to oczywiście możliwe