Spółka z o.o. to dobre rozwiązanie, w sytuacji gdy kilka osób chce osiągnąć wspólny cel gospodarczy.

Przede wszystkim dlatego, że (wbrew temu co można przeczytać czasem w Internecie) wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki. Można zatem ograniczyć ryzyko biznesowe.
Do istoty tworu jakim jest spółka z o.o. należy ograniczenie odpowiedzialności za jej zobowiązania – tylko do majątku spółki jako osoby prawnej.
To jednak nie wyczerpuje zagadnienia związanego z odpowiedzialnością za zobowiązania spółki. Odpowiedzialność za jej zobowiązania mnogą ponieść członkowie zarządu jest to tzw. subsydiarna odpowiedzialność członków zarządu.
Warunkiem jest tu bezskuteczność egzekucji komorniczej prowadzonej z majątku spółki. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.

Pociągnięcie członków zarządu spółki do odpowiedzialności określonej wymaga złożenia przeciwko nim do sądu odrębnego pozwu.
Pozostanie członkiem zarządu spółki z o.o. jest z reguły powiązane z awansem w danej firmie. W praktyce występują jednak przypadki kiedy dana osoba awansuje na członka zarządu by potem odpowiadać za zobowiązania spółki. Awans pociąga więc za sobą odpowiedzialność za długi spółki. Jest to okoliczność, którą trzeba mieć na uwadze gdy w spółce nie wiedzie się najlepiej. Trzeba więc uważać.

Członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody.

Atutem spółki z o.o. jest również łatwość zbycia przedsiębiorstwa (poprzez zbycie udziałów) oraz możliwość dokapitalizowania spółki poprzez przyjęcie nowych wspólników. Chcąc sprzedać spółkę wystarczy sprzedać udziały. Automatycznie wszelkie umowy, licencje, koncesje, klienci itd. przechodzą wraz z własnością spółki pod kontrolę nowych wspólników.

Kolejną korzyścią jest możliwość utworzenia i prowadzenia spółki z o.o. przez jedną osobę; jest to wówczas tzw. jednoosobowa spółka z o.o.

Nabywanie nieruchomości przez cudzoziemców zostało uregulowane jeszcze przed II Wojną Światową ustawą z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (t.j. Dz.U. z 2004 r. Nr 167, poz. 1758 ze zm.) Przepisy ustawy z nielicznymi zmianami pozostają nadal aktualne. Takie rozwiązanie wydaje się nieco archaiczne.
Zgodnie z regulacja zwarta w powyższym akcie prawnym, nabycie nieruchomości przez cudzoziemca wymaga zezwolenia wydawanego w drodze decyzji administracyjnej, przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, jeżeli sprzeciwu nie wniesie minister obrony narodowej. Zezwolenie takie jest wydawane na wniosek cudzoziemca, jeżeli zostały spełnione warunki określone w art. 1a ustawy, tj. nabycie nieruchomości przez cudzoziemca nie spowoduje zagrożenia obronności, bezpieczeństwa państwa lub porządku publicznego, a także nie sprzeciwiają się temu względy polityki społecznej i zdrowia społeczeństwa a ponadto wykaże on, że zachodzą okoliczności potwierdzające jego więzi z RP.
Należy mieć oczywiście na uwadze, że ograniczenia, o których będzie mowa nie dotyczą cudzoziemców pochodzących z Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Konfederacji Szwajcarskiej. Chodzi tu kraje Unii Europejskiej oraz Islandię i Norwegię. Cudzoziemcami będą osoby fizyczne, prawne oraz nieposiadające osobowości prawnej spółki (tzw. ułomne osoby prawne).
Ustawa traktuje nie tylko o nabywaniu własności nieruchomości ale także użytkowania wieczystego, nabywaniu udziału we własności nieruchomości poprzez objęcie udziałów czy akcji w spółce będącej właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości.
Nie bez znaczenia jest forma nabycia. Ustawa nie ogranicza tej czynności do umowy kupna sprzedaży. Do nabycia w rozumieniu ustawy dochodzi również w drodze spadkobrania, darowizny czy zasiedzenia.
Zgoda ministra nie jest potrzebna do zawarcia umowy przedwstępnej.
W przypadku nabycia nieruchomości przez małżonków, z których jedno jest cudzoziemcem, zgoda jest również wymagana. W sytuacji gdy umowa taka zostanie zawarta bez odpowiedniej zgody jest ona nieważna.

Sądy przyznają kierowcom ciężarówek zaległe ryczałty za noclegi w kabinie.
Pracodawca ma obowiązek pokryć koszty noclegu pracownika. Jeśli pracownik przedstawi rachunek, zwrot kosztów powinien dopowiadać jego wysokości. Jeśli nie zostanie przedstawiony rachunek za hotel, pracodawca, ma obowiązek wypłacić ryczałt niezależnie od tego, czy pracownik faktycznie poniósł koszty związane z przenocowaniem, czy też nie.
Twierdzenie to jest wynikiem jednego z ostatnich wyroków Sądu Najwyższego, zgodnie z którym kierowcy samochodu ciężarowego przysługuje zwrot kosztów noclegu (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 2014, II PZP 1/14). Sąd Najwyższy w wyroku tym stwierdził, że zapewnienie pracownikowi – kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego miejsca do spania w kabinie tego pojazdu podczas wykonywania przewozów w transporcie międzynarodowym nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu, co powoduje, że pracownikowi przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach i w wysokości określonych w § 9 ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 ze zm.)
Należy zwrócić uwagę na wysokość limitów, które przykładowo zostały ustalone w odniesieniu do kraju docelowego: Belgii na 160 EUR, Francji na 120 EUR, Niemiec na 103 EUR, Rosji na 130 EUR, czy Ukrainy na 100 EUR.
Jak dotąd powyższe stanowisko nie spotkało się z żadna ingerencja ustawodawcy. Sejmowa Komisja Infrastruktury odracza rozstrzygnięcie problemu, który stanowi duże obciążenie dla firm transportowych. Firmy te muszą wypłacać należności za trzy lata wstecz. Sięgają one niejednokrotnie kilkudziesięciu tysięcy złotych (nawet 90 000 zł).
Jedynym pozytywnymi aspektem jest możliwość odliczenia powyższych należności od podatku albowiem nalezą one do kosztów uzyskania przychodów.

W przypadku roszczeń z umowy najmu nie będą miały zastosowanie ogólne terminy przedawniania z kodeksu cywilnego, które wynoszą: 3 lata i 10 lat.
Kodeks cywilny wprowadza tu przepis szczególny, przewidujący krótki w porównaniu z ogólnymi zasadami termin przedawnienia, wynoszący jeden rok od momentu
w którym nastąpił zwrot rzeczy najętej.
Zastanowienia wymaga problem początku biegu terminu przedawnienia i przede wszystkim, co należy rozumieć pod pojęciem, zwrot rzeczy.
Zwrot rzeczy oznacza w tym przypadku przeniesienie władztwa nad rzeczą przez najemcę na wynajmującego, więc może chodzić także o inne czynności niż wydanie rzeczy przez najemcę, powodujące przejęcie władztwa nad rzeczą przez wynajmującego. W szczególności każde opróżnienie lokalu przez najemcę jest od chwili uzyskania przez wynajmującego wiadomości o tym i faktycznej możliwości zbadania stanu lokalu równoznaczne z wydaniem lokalu i stanowi tym samym zdarzenie, od którego rozpoczyna się bieg rocznego terminu przedawnienia. Takie stanowisko potwierdza Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 1987 r., II CR 10/87
Roszczenia przedawniają się z upływem jednego roku bez względu na to czy doszło do wypowiedzenia umowy przez jedna ze stron czy umowa uległa rozwiązaniu na skutek zakończania okresu jej zawarcia.

Z upływem powyższego terminu przedawniają się roszczenia:
– wynajmującego o naprawienie szkody z powodu uszkodzenia lub pogorszenia rzeczy
– najemcy o zwrot nakładów na rzecz (niezależnie od tego, czy są to nakłady konieczne czy też zmierzające do ulepszenia rzeczy
– najemcy o zwrot nadpłaconego

Serwis SkutecznyAdwokat.pl docenił pracę naszej Kancelarii przyznając nam tytuł Prawnika Października 2013 Województwa Łódzkiego.
Więcej informacji znajdziecie Państwo pod adresem: http://skutecznyadwokat.pl/wiadomosc,adw-maciej-krakowinski-prawnikiem-pazdziernika-2013-woj-lodzkiego,2184.html

Ubezpieczenie mienia w transporcie cargo.

Dla pełnego zabezpieczenia swoich interesów przewoźnik niezależnie od posiadanych umów OC i AUTOCASCO, powinien mieć zwartą umowę, która chroni przewożony towar w okolicznościach z które przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności. Pozostałe umowy nie zapewniają pełnej ochrony. Zawarcie takiej umowy jest przede wszystkim w interesie podmiotu na rzecz którego ma być świadczona usługa i to usługobiorca winien zadbać aby przewoźnik miał zawartą umowę CARGO. Jedynie taka umowa zabezpieczy ładunek w sytuacjach za które przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności. Mam tu na uwadze przede wszystkim, takie okoliczności jak zalanie, spalenie w okolicznościach innych niż wypadek czy kolizja drogowa oraz kradzież. Ponadto umowa CARGO zapewni ochronę ubezpieczeniową w razie negatywach działań przyrody powodujących takie zdarzania jak uderzenia pioruna, huragan. Takie zabezpieczenie zapewni jedynie umowa ubezpieczenia przewożonych ładunków – umowa CARGO. .
Ogólne warunki poszczególnych umów ubezpieczenia określają obowiązki ubezpieczającego w razie zaistnienia szkody. W umowie należy zwrócić szczególna uwagę na początek i koniec umowy ubezpieczenia. Są to istotne postanowienia umowne, z których wynika początek i koniec ochrony ubezpieczeniowej.
Jako początek trwania umowy poczytuje się moment załadunku Przy przewozach zagranicznych ochrona ubezpieczeniowa może rozpoczynać się w momencie nadania – odprawy celnej. Warto zatem zadbać aby za dodatkowa oplata ochrona ubezpieczeniowa obejmowała składowanie w magazynach portowych i celnych. Za szkody powstałe przed odprawą zakład ubezpieczeń nie będzie ponosił odpowiedzialności. Istotnymi postanowieniami są również te związane z likwidacja szkody czy ustaleniem wysokości odszkodowania.

Wyłudzenie odszkodowania należy do jednych z najczęściej spotykanych przestępstw. Ma ono miejsce praktycznie wyłącznie na tle zdarzeń drogowych. W praktyce występują  dwa sposoby działania na szkodę zakładów ubezpieczeń: zdarzenia pozorowane (takie, które nie mały w rzeczywistości miejsca) oraz zawyżanie uszkodzeń powstałych w wyniku kolizji czy wypadków drogowych.

Niniejsze zagadnienie winno być omówione na tle dwóch przepisów Kodeksu karnego: art. 286 oraz 298.

Zgodnie s treścią art. 286 kodeksu karnego, kto w celu osiągnięcia korzyści
majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub
cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub
niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze
pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Niekorzystne rozporządzenie mieniem to nic innego jak uszczerbek w majątku pokrzywdzonego.

Wprowadzenie w błąd i wyzyskanie błędu polega na stworzeniu takiej sytuacji w której pokrzywdzony ma mylne wyobrażenie o rzeczywistym stanie rzeczy. 

Natomiast jeśli chodzi o treść art. 298 k.k. to przewiduje on, że  kto, w celu uzyskania
odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia, powoduje zdarzenie będące podstawą
do wypłaty takiego odszkodowania, podlega karze pozbawienia wolności od 3
miesięcy do lat 5.

Pozorowane zdarzenia, których efektem końcowym jest wypłata odszkodowania winny być kwalifikowane w oparciu o oba powyższe przepisy. Żaden z nich nie wyczerpuje
bowiem w pełni znamion omawianego czynu.

Odpowiedzialności karnej natomiast nie będzie podlegać jedynie osoba będąca uczestnikiem zdarzenia. Może być nią właściciel pojazdu, który zgłosił szkodę, nie będąc uczestnikiem wypadku bądź kolizji. Będzie on odpowiadał jedynie za czyn z art. 286 k.k.

O uznaniu odpowiedzialności za wyłudzeni odszkodowania najczęściej decydują opinie biegłych z zakresu techniki samochodowej. Opinie takie polegają na korelacji wzajemnych uszkodzeń pojazdów, ewentualnie mają na celu ustalenie, czy pojazd mógł się zetknąć z inną przeszkodą. Taka ocena biegłego ma na celu ustalenie czy do przedmiotowego zdarzenia drogowego mogło dojść w okolicznościach podanych przez jego uczestników oraz czy wszystkie uszkodzenia wzajemnie sobie odpowiadają.

Jeżeli nastąpiła wypłata odszkodowania sprawca będzie odpowiadał za sprawstwo
natomiast jeśli zakład ubezpieczeń wstrzymał się od jego wypłaty twierdząc, że
dane zdarzenie mogło mieć miejsca oraz, że uszkodzenia nie mogły powstać w
okolicznościach podanych przez ich uczestników , sprawca będzie odpowiadał za
usiłowanie.

Odpowiedzialność karna w zamówieniach publicznych.

Katalog przestępstw, które mogą być popełnione w trakcie procedury uzyskania zamówienia publicznego jest szeroki. W przeważającej większości będą to przestępstwa stypizowane w kodeksie karnym. Nie należy jednak zapominać o przestępstwach zdefiniowanych i w innych ustawach.

Przestępstwa popełniane natle sytuacji związanych z uzyskaniem zamówienia publicznego występują coraz częściej. Tego typu zachowania mogą być zakwalifikowane w oparciu o szereg różnych przepisów.

Na marginesie warto zauważyć, że ustawa Prawo zamówień publicznych nie zawiera przepisów karnych.

Przestępstwa w sprawach związanych z zamówieniami publicznymi mogą popełnić:

– zmawiający

– ubiegający się o
zamówienie

– wykonawcy

Do popełnienia przestępstwa może dojść w następujących etapach:

– przygotowania zamówienia

– prowadzenie postępowania
o zamówienie

– wykonania umowy

Do katalogu przestępstw, które mogą być popełnione w związku z zamówieniami publicznymi należą w szczególności:

– art. 228 k.k. – łapownictwo
bierne, innymi słowy sprzedajność

– art. 229 k.k. – łapownictwo czynne

– art. 230 k.k. – płatna protekcja

– art. 230 a k.k. – udzielenie lub obiecanie
udzielenia korzyści majątkowej w zamian za załatwienie sprawy

– art. 231 k.k.-  przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza
albo niedopełnienie przez niego obowiązków

– art. 266 k.k. – ujawnienie informacji
stanowiącej tajemnicę

– art. 270 k.k. – fałszowanie,
podrobienie, przerobienie dokumentu

– art. 271 k.k. – poświadczenie nieprawdy,
fałszerstwo intelektualne

– art. 272 k.k. – wyłudzenie poświadczenia nieprawdy

– art. 273 k.k. posługiwanie się
dokumentem potwierdzającym nieprawdę

– art. 296 k.k. nadużycie zaufania w
obrocie gospodarczym

– art. 297 k.k. – przedkładanie w postępowaniu
o udzielenie zamówienia publicznego podrobionego, przerobionego,
poświadczającego nieprawdę lub nierzetelnego dokumentu albo nierzetelnego,
pisemnego oświadczenia dotyczącego okoliczności o istotnym znaczeniu dla
uzyskania zamówienia

– art.
305 k.k. Utrudnianie przetargu publicznego

– art. 23 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o
dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1198 z późn.
zm.) – dalej u.d.i.p. – przestępstwo utrudniania dostępu do informacji
publicznej

– 23 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993
o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. 2003.153.1503)

Warto pamiętać, że odpowiedzialność karna a ściślej rzecz
biorąc prawomocny wyrok skazujący jest jedną z przyczyn wykluczenia wykonawcy i
osób z nim związanych.

Kolejne wpisy będą zawierały omówienia poszczególnych czynów zabronionych.

Na skutek nowelizacji Prawa zamówień publicznych z dnia 12 października 2012 która weszła w życie 20.02.2013, doszło do zmiany art. 2 ust 8 stanowiącego definicję robót budowlanych.

Nie doprowadzono jednak do skorelowania tej definicji z prawem budowalnym. Nasuwa
się zatem pytanie w jaki był cel nowelizacji w tym przedmiocie…

Przed nowelizacją treść Art. 2 ust 8 Pr. z. p. była następująca:

– roboty budowlane – należy przez to rozumieć wykonanie albo zaprojektowanie i
wykonanie robót budowlanych w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118, z późn. zm.), a także realizację obiektu budowlanego w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, za pomocą dowolnych środków, zgodnie z wymaganiami określonymi przez zamawiającego;

 

Po nowelizacji art. 2 ust 8 Pr. z . z. otrzymał następujące brzmienie::

– roboty budowlane – należy przez to rozumieć wykonanie albo zaprojektowanie i
wykonanie robót budowlanych w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118, z późn. zm.), a określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 2c  lub obiektu
budowlanego, a także realizację obiektu budowlanego w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, za pomocą dowolnych środków, zgodnie z wymaganiami określonymi przez zamawiającego;

Przepis
powyższy odsyła do art. Art. 2c,
zgodnie z którym  Prezes
Rady Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, wykaz robót budowlanych, z
uwzględnieniem postanowień dyrektywy 2004/18/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31
marca 2004 r. w sprawie koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na
roboty budowlane, dostawy i usługi oraz dyrektywy 2004/17/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 31
marca 2004 r. koordynującej procedury udzielania zamówień przez podmioty
działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług
pocztowych.

Przepis powyższy odsyła do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 3 grudnia
2012 r w sprawie wykazu robót budowlanych(Dz. U. z dnia 7 grudnia 2012 r.)

W prawie budowalnym, natomiast w art. 3 ust. 7 znajdziemy następującą definicję
robót budowalnych, zgodnie z tym przepisem należy przez to rozumieć budowę, a
także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu
budowlanego;

W ustawie prawo budowlane „roboty budowlane” zostały natomiast zdefiniowane
jako budowa, a także prace polegające na montażu, remoncie lub rozbiórce
obiektu budowlanego.

W mojej ocenie aby nie dochodziło do wątpliwości interpretacyjnych należałoby te wszystkie definicje robót budowanych ujednolicić. Problemy pojawiają się wówczas gdy
dojdzie do kolizji obu ustaw.

 

Lekarz powinien mieć świadomość za jakie zachowanie grozi mu odpowiedzialność karna i jakie zagrożenie karą za dany czyn przewiduje ustawa.

Postępowania karne przeciwko lekarzom są w polskich realiach sprawami występującymi coraz częściej. Nie są to sprawy łatwe albowiem organy ścigania są zmuszone posiłkować się wiedzą specjalistyczną. Oznacza to, że niemal w każdym przypadku będzie musiał wypowiedzieć się biegły sądowy – tym biegłym będzie oczywiście lekarz.
Procesy w takich sprawach nastręczają wyjątkowych trudności z przypisaniem skutku przestępnego i winy. Bez wiedzy specjalistycznej prokurator nie wniesie aktu oskarżenia a sąd nie wyda wyroku. Z uwagi na skomplikowany charakter sprawy te mogą ciągnąć się latami.

Polski kodeks karny nie przewiduje osobnego przepisu, który stanowił by wprost o odpowiedzialności karnej w związku z nieudanymi czynnościami medycznymi. Brak
jest szczegółowego uregulowania odnośnie zaniedbania lekarza czy błędu w sztuce lekarskiej. Powoduje to konieczność kwalifikowania czynów w oparciu o ogólne przepisy przeciwko życiu i zdrowiu.

Jedynymi przepisami przewidzianymi przez kodeks karny związanymi z leczeniem są eksperyment medyczny i przeprowadzenie zabiegu medycznego bez zgody pacjenta.

Na marginesie jedynie należy podnieść, że eksperyment medyczny jest wyłączony z odpowiedzialności karnej.

Większość czynów lekarza związanych z nieudanym zabiegiem medycznym czy tez wynikających z niewłaściwego leczenie aby tez jego zaniechania, w oparciu o które można dokonać kwalifikacji prawej cechuje nieumyślność.

Do katalogu przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu w oparciu o które może zostać dokonana kwalifikacja prawna dotycząca niewłaściwych działań lekarzy są najczęściej: nieumyślne spowodowanie śmierci, narażenie na utratę życia lub zdrowia, nieudzielenie pomocy, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu (art. 156 k.k. ciężki uszczerbek na zdrowiu i art. 157 k.k. średni i lekki uszczerbek na zdrowiu).

Praktyka zna też przypadki przestępstw wynikające z celowego bądź umyślnego działania: zabójstwo eutanatyczne, aborcja oraz ewentualnie następstwa nieudanej aborcji: śmierć kobiety ciężarnej jako następstwo ciąży, uszkodzenia prenatalne.

Ponadto lekarz może ponosić odpowiedzialność karną za wykonanie zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta.

Poniżej przedstawiam kluczowe przepisy kodeksu karnego:

Art.27 [Eksperyment]

§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu przeprowadzenia eksperymentu poznawczego, medycznego, technicznego lub ekonomicznego, jeżeli spodziewana korzyść ma istotne znaczenie poznawcze, medyczne lub gospodarcze, a oczekiwanie jej osiągnięcia, celowość oraz sposób przeprowadzenia eksperymentu są zasadne w świetle aktualnego stanu wiedzy.

§ 2. Eksperyment jest
niedopuszczalny bez zgody uczestnika, na którym jest przeprowadzany, należycie poinformowanego o spodziewanych korzyściach i grożących mu ujemnych skutkach
oraz prawdopodobieństwie ich powstania, jak również o możliwości odstąpienia od udziału w eksperymencie na każdym jego etapie.

§ 3. Zasady i warunki dopuszczalności eksperymentu medycznego określa ustawa

 

Art.155 [Nieumyślne spowodowanie śmierci]
Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 156 [Ciężki uszczerbek na zdrowiu]

§ 1.Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci:

1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,

2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

 

Art. 157 [Inne uszkodzenie ciała, średni i lekki uszczerbek na zdrowiu]

§ 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1 podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4.Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego, chyba że pokrzywdzonym jest osoba najbliższa zamieszkująca wspólnie ze sprawcą.

§ 5.Jeżeli pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek.

 

Art. 162 [Nieudzielenie pomocy]

§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.

 

Art. 192 [Zabieg leczniczy bez zgody]

§ 1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.